Marian Kołodziej. Labirynty Mariana Kołodzieja. Przejście 2

Marian Kołodziej. Labirynty Mariana Kołodzieja. Przejście 2

Be the first to review this product

Availability: In stock

$67.30
OR

Quick Overview

Niezwykłą biografię i niezwykłą sztukę Mariana Kołodzieja przybliża album „Labirynty Mariana Kołodzieja. Przejście 2”, w którym znalazł się poruszający wstęp, reprodukcje prac oraz zdjęcia wystawy mieszczącej się w Klasztorze Ojców Franciszkanów w Harmężach.

Marian Kołodziej. Labirynty Mariana Kołodzieja. Przejście 2

Double click on above image to view full picture

Zoom Out
Zoom In

More Views

Details

We wstępie do albumu Marian Kołodziej napisał: "Jestem dzisiaj, z perspektywy lat, całkowicie pewien, że jeżeli jestem taki, jaki jestem, to przez te doświadczenia obozów, przez te przeżyte piekła. Uczyłem się i uczyłem siebie żyć - w samotności i w stadzie, i dla stada. Żyć uczciwie i godnie, mieć sumienie. Może warto było przez to wszystko przejść?" Niezwykłą biografię i niezwykłą sztukę Mariana Kołodzieja przybliża album „Labirynty Mariana Kołodzieja. Przejście 2”, w którym znalazł się poruszający wstęp, reprodukcje prac oraz zdjęcia wystawy mieszczącej się w Klasztorze Ojców Franciszkanów w Harmężach. „Ocalałeś nie po to aby żyć, masz mało czasu trzeba dać świadectwo” Zbigniew Herbert Słowa wybitnego poety odzwierciedlają cel i treść niezwykłego albumu Mariana Kołodzieja. Znany gdański artysta słynący z niedających się zapomnieć scenografii (m.in. do „Tragedii o bogaczu i łazarzu” Anonima Gdańskiego, do „Termopil polskich”, z ołtarza na przyjazd Jana Pawła II do Gdańska) stworzył rysunkowy fresk ukazujący dramat osądzonej i osądzającej pamięci, która wypowiada niezgodę zarówno na świat jaki był, i na świat jaki jest. Artysta był więźniem obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, przez pięćdziesiąt lat obóz ten nie był obecny w jego twórczości dosłownie. Może nigdy nie powróciłby do Oświęcimia, gdyby nie choroba: mówi, że za pomocą rysunków chciał się trochę z niej wydostać, a potem doszło poczucie obowiązku, żeby dać świadectwo. Zdecydował, że jego rysunek będzie słowem – wybrał więc kreskę. Kołodziej tworząc fresk korzystał ze swojej pamięci, jednakże czerpał również z pamięci europejskiej, przede wszystkim z tych nurtów, które starały się być blisko zarówno tajemnicy oraz realności zła, jak również nadziei (Dürer, Linke, Grünewald). „Marian Kołodziej stworzył swój plastyczny testament nie tylko na świadectwo śmierci, lecz i dla życia. Jego dzieło ma w sobie nie tylko coś z przejmującej powagi dokumentu, lecz i coś z misterium; jakby artysta za pomocą rysunku chciał także odprawić swoje Zaduszki, swoje dziady, odmówić swą »Modlitwę za umarłych, swój kadisz...« Zbudował przejmujące oświęcimskie tableau, w które wpisał zarówno swój wczorajszy, jak i nasz dzisiejszy dzień.” (Kazimierz Nowosielski)

Additional Information

Title No
Author No
Publisher No
ISBN No
Year No
Cover No
Width No
Height No
Additional Informations No

Product Tags

Use spaces to separate tags. Use single quotes (') for phrases.